Translate

sobota, 26 stycznia 2013

48. Koci kostium i wyjazd do Świnoujścia

Witam,

W pewnych sytuacjach zdarza mi się wspomnieć powiedzenie... 'Więcej szczęścia, niż rozumu...'. Myśl może nieco brutalna, ale czasem samemu sobie trzeba przygadać :P
Jak inaczej nazwać kto przechodzi (przez dwa tyg. dwa razy dziennie...) obok ogłoszenia o balu w przedszkolu i nie zaskoczyć, że pewnie przydałby się jakiś strój na tą okazję...

Przebudzenie nastąpiło na 4 dni przez imprezą w Poniedziałek. Burza mózgów i pomysł - kotek! Szymek ma na ich punkcie bzika, więc sprawa oczywista.

We wtorek gonitwa do sklepu... najpierw zabawkowy, bo może gotowiec będzie lepszy. Ale nie...  Wprawdzie strojów nie brakowało, ale kotek był tylko w czerni. Brr... na taki ponury kolor! Pomknęłam do jedynej dobrze zaopatrzonej pasmanterii i hurra! Szczęśliwie zakupiłam 1,5 m jasno-brązowego polaru.

Szycie przypadło na Środę. Czwartek został przeznaczony na wyjazd do Świnoujścia, a Piątek...

Szybko, szybko i 'na oko'...
Kostium składa się ze spodni i bluzki. Nie umiem uszyć takiego z zamkiem po środku, a nie było czasu na kombinowanie. Spodnie powstały z szablonu, który akurat miałam. Bluzka... na oko z innej bluzki.

Poniżej jedyne zdjęcie jakie na razie mam. Szymek pomimo wielkiego zachwytu nad kostiumem, chyba trochę się nim znudził i nie miał ochoty pozować do zdjęć. Liczę jednak, że da się przekonać i go założy choć raz nim wyrośnie ;-)
Fajnie byłoby mieć taką pamiątkę :)



Tkanina: Polar
Kolor: Jasny brązowy, biały
Rozmiar: 110cm
Zużycie: ok 120cm

***

 Tablica wzdłuż deptaku przy ul. St. Żeromskiego



Zdjęcie zrobione z auta

Chwila nad morzem. Chciałam wziąć kawałek ze sobą ;-)

Byliśmy tam może godzinkę... Nie było czasu na rozkładanie leżaków :P
Może za trzy tygodnie się uda, bo wracamy również na chwilę :-)


Dziękuję za odwiedziny i za wasze słowa :)

czwartek, 17 stycznia 2013

47. Szczęścia trochę ci dam

Dziś wzorek dla wszystkich chętnych :)  "Koniczynka i podkowa"

Wymiary: ok 50x50 krz.
6 kolorów (paleta muliny Ariadna)




"Szczęścia pragnie cały świat, każdy, kogo znam, lecz dać sobie szczęścia kwiat, nikt nie może sam". 
Lothar Zenetti

wtorek, 15 stycznia 2013

46. Św. Rodzina


Bałwanki przybywają powoli. W znaczącym stopniu zostały przebite przez multum rysunków, które ostatnimi czasy tłumnie oblegają moje miejsce pracy. Przeznaczeniem rysunków jest objawić się jako wzory. Taki jest plan! Nie chcę się za nadto o nich rozpisywać, wkrótce sami zobaczycie.
Dziś natomiast jako przerywnik wzór całkiem z innej beczki. Dawno nie było nic w tematyce religijnej, więc...


Wzór czarno-biało-szary. W zasadzie to czarno-szary na białej tkaninie. Mimo dużych gabarytów składa się zaledwie z 16,5 tys krzyżyków.


Wzór: 

Wydruk - 16,10 + przesyłka
PDF - 8,10





"Bóg jest obecny w każdym człowieku, który jest ci przychylny, dla którego jesteś wart trudu, który z tobą idzie i pozostaje, kiedy zapada wieczór." Bosmans Phil

piątek, 11 stycznia 2013

45. Marek S. Huberath "Miasta pod skałą"


Witam wieczorną porą.

Pragnę dziś podzielić się wrażeniami o książce, którą ostatnio przeczytałam.
Zaczęłam ją jakoś pod koniec Listopada zeszłego roku. Mimo, iż czytało się ją rozdziałami, to przeczytanie 798 stron wymagało nieco czasu. Zresztą, nie wiem jak wam, ale ja wprost kocham czytać w łóżku. Po całym dniu ciepła kołderka i książka, to balsam dla duszy :D
Tak, ale do rzeczy.


Główny bohater Humphrey Adams, historyk sztuki, jest człowiekiem którego można opisać jako twardo stąpającego po ziemi. Wszelkie wątpliwości stara się wyjaśnić logiką. Z całą pewnością nie jest marzycielem.
Jego przygoda zaczyna się, kiedy celowo oddala się od wycieczki po Watykanie i wiedziony ciekawością wchodzi do małego pomieszczenia, które okazuje się być częścią rozległego labiryntu. Zmysł badacza nakazuje mu zbadanie otoczenia, co też czyni. Labirynt przemierza wiedziony tajemniczym słowem 'Silverstre'. W swej podróży, która w odczuciu Adamsa zdaje się być snem, napotyka na swej drodze mówiące posągi. Posągi te ożywają, mówią do niego, bądź po prostu starają się go zabić.

Adamsowi udaje się pokonać labirynt i wychodzi do pierwszego z trzech światów. Pierwszy świat jest pełen absurdów i sprzeczności jak np. wykorzystywanie ludzkich kości jako rzeźb (niestety nie pamiętam dokładnej nazwy tego).
Dzięki swej inteligencji Adams odkrywa klucz i ucieka z tego świata.

Na tym zakończę opis, gdyż mogłabym jeszcze streścić niechybnie całą książkę :D


Oprócz niezwykłości owych światów z którymi styka się bohater godne podziwu są bardzo szczegółowe opisy. Momentami mogą nudzić, ale wystarczyło skupić nieco bardziej uwagę i miało się wrażenie, że stoi się tuż obok bohatera. Można by zobaczyć to, co on widzi, a może odczuć i jego myśli...
W samym bohaterze podziwiam jego determinację i umiejętność dostosowania się do aktualnej sytuacji. W swej drodze do zrozumienia pełnił różne życiowe role (jest np. niewolnikiem, dowódcą). Mimo tych skrajności jakiś doświadczał nie narzekał na zły los, a wręcz akceptował i starał się zrozumieć. Nadal zastanawiam się co pomogło mu uciec z tych dziwnych światów... inteligencja, wola przetrwaniania, a może przyjmowanie życia jakim jest i nie kwestionowanie go?

Muszę przyznać, iż Pan Huberath pisze w tak niezwykły i intrygujący sposób, że nie mogę się doczekać wizyty w naszej bibliotece. Może mają inne publikacje tego autora.





"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni". Przysłowie chińskie



poniedziałek, 7 stycznia 2013

44. Kwiaty [wzór graficzny]

Witam serdecznie :)
Dziękuję za budujące słowa pod postem z Bałwanków. Krzyżyków systematycznie przybywa. Chcę je skończyć, gdyż już czeka kolejny pomysł :D

Dziś wzór kwiatowy, który doczekał się końca. Oto on! Jest jak dotąd największy spośród wykonanych. Wymiary 266x426 krzyżyków, ale ilościowo jest ich 38 295.
Wzór podzielony na fragmenty 60x80 kratek rozłożony na 30 kartek. Legenda dla 4 kolorów mulin.





Zaproponowałam ten wzór na lnie. Poniżej prezentacja kolorów muliny Ariadna na lnie.


Wzór: 

Wydruk - 33,10 + przesyłka
PDF - 16,60

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

sobota, 5 stycznia 2013

wtorek, 1 stycznia 2013

42. Wisienki i cebula ;-) [wzór graficzny]

Witam bardzo serdecznie w nowym w 2013 roku! To będzie dobry rok :D

Podobno jaki początek roku, taki cały rok... Zaczynam więc od tego co najbardziej lubię... wzorów.
Dziś dołączyły kolejne dwa do zapoczątkowanej w zeszłym roku kolekcji 'Warzywa i owoce'.

Cebulka ostatni swój wirtualny krzyżyk otrzymała wraz z wybiciem dwunastej ;-)



I jeszcze wisienki

Pozostały jeszcze 4 rysunki do przetworzenia, ale wychodzi na to iż uprzedzą je inne prace.
Zobaczymy...

A propos noworocznych postanowień... W tym roku moim jedynym jest zmiana MUSZĘ! na CHCĘ i MOGĘ!
Zeszłoroczne 'muszę' sprawiło jedynie mnóstwo zamieszania i brak efektów.


"Jeśli chce się być szczęśli­wym, nie wol­no gme­rać w pamięci"  Emil Cioran

Dziękuję że jesteście :*