Translate

środa, 25 lutego 2015

210. Rodzina misiów II [7]

Przy dwóch chorych facetach w domu łatwo zapomnieć o przyjemnościach... ale coś tam się jednak porobiło :)
11-02-2015
25-02-2015


wtorek, 24 lutego 2015

209. Słowik [1]

Tych, którzy spodziewali się wczoraj kolejnej... końcowej już odsłony serwetki bardzo przepraszam. Nie wyrobiłam się :(
Dzięki Waszym sugestiom (na blogu i FB) ostateczna wersja serwetki jest nieco inna, niż zakładał początkowy projekt, ale o tym w przyszły poniedziałek. Do tego czasu na spokojnie przygotuję zdjęcia i wzór :)

* * *

Dziś ogłaszam oficjalne ogłoszenie pracy nad Słowikiem. Wzór powstał mniej więcej w tym samym czasie co ten na serwetkę, ale postanowiłam poczekać z wyszywaniem do końca serwetki.

Słowik prezentuje się tak...


a to przygotowana do niego kanwa i mulina DMC :)




niedziela, 22 lutego 2015

208. Kwiaty jednej godziny [8]

Witajcie kochane czytelniczki :) Ostatnia odsłona 11-tego kwiatu była skromna... odpuściłam sobie i zamiast wyszywać leniłam się :) Dziś, mimo chorego dziecka w domu zawzięłam się i pracowałam intensywnie, aby skończyć... krzyżyki. Kontury zostały na inny dzień.

A tak prezentuje się kwiatowy zegar na dziś.


Jeszcze jeden mały kwiat i duży w środku :)

niedziela, 15 lutego 2015

206. Kwiaty jednej godziny [7]

Hafciarskie lenistwo! Tak mogę podsumować weekendowe wyszywanie :P
Oczywiście planowałam sobie, ze wezmę się na maksa za pracę i zrobię tyle, że ho ho! Wynik jednak mówi sam za siebie...



* * *
Na koniec ciekawostka ;-)
W Piątek Szymon poszedł do kolegi... więc mama mogła w spokoju rozłożyć zestaw do farbowania i trochę się zabawić :) Efektem tej zabawy jest kolejna pofarbowana mulina.

Na koniec farbowania... po 4 płukaniach zauważyłam, że kolory wyszyły bledsze niż zakładałam. Wniosek z tego prosty... więcej ćwiczeń :) Ta mulinka pójdzie na początek na testowanie. Jakie... okaże się niebawem :)



niedziela, 8 lutego 2015

203. Kwiaty jednej godziny [6]

Hej :) Jak się macie?
Dziś niedziela, więc czas na najnowszą odsłonę kwiatów. W zeszłym tygodniu skończyłam 10-ty kwiat. Liczyłam, że może w tygodniu uda się zrobić kontury... ale powstały dziś.


Dziś też zaczęłam 11-ty kwiat. Oczywiście z chęcią bym go jeszcze dziś skończyła, ale wg najnowszego planu działania na hafty poświęcam 3-4 godziny na dzień, najczęściej do południa, kiedy Szymon jest w szkole. Wiem, wiem, że dziś niedziela i można sobie pofolgować, ale postanowiłam stanowczo trzymać się planu przez cały tydzień. Na razie się sprawdza :)


piątek, 6 lutego 2015

202. Muffinki w akrylu

Pamiętacie pokazywane niedawno breloczki - muffinki? Jeśli nie, zapraszam TU.

Wzór na muffinki, tak mi się spodobał, że wyszyłam go kilka razy i o dziwo nie odczuwałam przy tym znudzenia. A Wy jak się czujecie wyszywając ten sam wzór kilka razy? Lubicie to?

Pierwsza wersja powstała na plastikowej kanwie, dzisiejsza natomiast na Aidzie 20ct

Od dawna kusiło mnie, by spróbować zrobić takie breloczki, a kiedy Kasia z bloga "Krzyżykowe szaleństwo" pokazała swój, nie pozostało nic innego jak dokonać dzieła :)

* * *

Oto muffinki w wersji drugiej :)








Dane techniczne:

Breloczki akrylowe z haftem - Muffinka z wzoru nr. 204

Projekt i wykonanie: Monika Blezień
Tkanina/ gęstość/ kolor: Aida/ 20ct/ biały
Ścieg: Haft krzyżykowy (1 nitka)
Mulina: Ariadna 7 kolorów (na każdą muffinkę)

Wymiary (haftu w cm): 22x22 mm
Wymiary breloczka: 40x75 mm
Czas wyszywania: 2 godziny (1 muffinka)Wzór na muffinki: Igiełka-MB


poniedziałek, 2 lutego 2015

200. Serwetka [3]

W miniony piątek skończyłam pierwszy narożnik w serwetce. Wyglądało to tak...



Sobota gdzieś uciekła, a Niedziela była wyłącznie dla "Kwiatów jednej godziny", więc tak przedstawia się serwetka na dzień dzisiejszy...


Na początku wyliczyłam sobie, że powinnam ją wyszyć w ok. 60 godzin. Heh... myślałam, to za dużo. Zmieniłam zdanie, kiedy okazało się, że pierwszy narożnik zajął mi blisko 30 godzin.

Ps. Przypominam ofertę współpracy opisaną TU.


niedziela, 1 lutego 2015

199. Kwiaty jednej godziny [6]

Witajcie drogie czytelniczki, stali bywalcy, jak i nowe duszyczki, oraz zaglądający od czasu do czasu :) Wszyscy są mile widziani :)

Dobrze zrobiłam zmieniając dzień publikacji postępów w "Kwiatach jednej godziny". Wczorajszy dzień umknął niepostrzeżenie i choć po powrocie z miasta przygotowałam się do wyszywania... goście zmienili te plany diametralnie... oznajmiając, że wpadną za pół godziny ;-)

* * *

Dziś od rana siedziałam wyłącznie przy dziesiątym kwiatku.

Ostatnio było tak...

Dziś, po 3,5 godziny pracy gotowy kwiatek bez konturów.

* * *
Chciałam dziś nawiązać do jeszcze jednej kwestii, nad którą myślę od dłuższego czasu. Kiedyś pytałam Was o chęć współpracy. Wówczas było to jedynie zapytanie i dotyczyło wyszywania. Dziś składam konkretne pytanie w nieco innym kierunku.

Czytając Wasze blogi często jestem pod wrażeniem jak pięknie i absorbująco piszecie o sobie, haftach i dniu codziennym. Aż chce się czytać! Mi brak tego talentu i czasem zastanawiam się co sprawia, że tu wracacie. Nawet dzisiejszy post piszę na raty od kilku godzin... Głównie za sprawą przecinka, imieniem Szymon, który często ma ważne rzeczy do powiedzenia i oczekuje uwagi rozpraszając moją. Tracę wówczas wątek i mam wrażenie jakby napisana potem treść coś straciła.

Tak więc, poszukuję osoby, która za % od sprzedaży podejmie się pisania ofert oraz opieki nad sklepem na Etsy. Powstał on jakiś czas temu i nawet jest w nim kilka wzorów... Poza tym stoi w miejscu. Szczerze mówiąc zajmując się wzorami... haftem... domem i pozyskaniem środków na biznes, nie mam już czasu angażować się w naukę pisania ofert. Stąd dzisiejsza propozycja i poszukiwania.

Osobę zainteresowaną zapraszam do kontaktu na e-mail: igielka.mb@o2.pl

W mailu napisz coś o sobie oraz odpowiedz na pytanie dlaczego akurat Ty jesteś osobą, którą powinnam  wybrać do tego zadania.