Translate

środa, 28 września 2016

327. Hafciarski organizer

Witajcie drogie czytelniczki :)

Jak już zacznie się wymyślać, to nie można przestać... Mogę powiedzieć z ręką na sercu :) Nad organizerem myślałam długo i choć pierwsze projekty były słabe, to w końcu doszłam do punktu zadowolenia.

Ostateczną odsłonę prototypu już widziałyście tu. Pewna wyjątkowa kobietka zobaczyła prototyp i przekonała się do niego od razu, po czym zamówiła. Trochę trwało nim powstał, bo trzeba było zamówić tkaninę w odpowiednim kolorze, ale dziś już jest u adresatki i może niebawem się nim pochwali :)

Ja chciałam wam zaprezentować ostatnio uszyte trzy organizery, przy czym jeden jest mój osobisty :D

Dwa brązowe i czerwony

To jedyne zdjęcia jakie zrobiłam przed wysyłką. Ula czekała wystarczająco długo i już nie chciałam przeciągać. Ula wybrała tkaninę w kolorze ciemny brąz, a dla kontrastu jasną lamówkę.


Jednocześnie kroiłam i szyłam wszystkie trzy organizery, wobec czego powstał jeszcze jeden brązowy z brązową lamówką oraz czerwony. Miałam chęć na czerwony z lamówką w kratkę, ale zabrakło dosłownie kilku cm na obszycie, wobec czego od zewnątrz lamówką jest w kolorze ecru :)


A tak przestawiają się pozostałe dwa organizery. Jak zapewne zaraz zauważycie każdy ma zamknięcie w inną stronę. Brązowy jest zapinany po lewej (zgodnie z projektem), czerwony natomiast po prawej. Od tak z ciekawości :)

Czerwony...



I brązowy...


A tu z przykładowym wyposażeniem






Jestem bardzo zadowolona z tego projektu i szczerze go polecam. Kieszonki wykonane z przezroczystej i dość mocnej folii PCV, pojemne, a do tego zapinane na napy. Choć przyznam, że to raczej zabieg estetyczny niż konieczność. Klapka wystarczająco dobrze utrzymuje zawartość wewnątrz. Kieszonka na kanwę pomieści sporo, np. tamborek do 15cm średnicy. Część, gdzie jest kieszeń na schemat jest dodatkowo usztywniona, aby kartka leżała pewnie. Zmieści się kartka A5. Początkowo myślałam o rozmiarze A4, ale to już nie byłoby narzędzie, które zmieści się do przeciętnej damskiej torebki, a skoroszyt :)

Dane techniczne
Przenośny organizer do haftu

Dane techniczne:
Tkanina wodoodporna
Folia PCV
Zapięcia na napy
Wymiary (+/-):
Kieszonka na schemat: 17x22 cm
Kieszonka na kanwę/ taborek: 16x21 cm
Kieszonki na akcesoria: 16x8 cm

Wymiary całkowite:
Rozłożony: 67x28 cm
Złożony: 20 x 28 cm

Kupić można w moim sklepie TU

środa, 21 września 2016

326. Kartki - Boże Narodzenie [7]


Nadrabiam zaległości, czy kolejna kartka na zabawę u Uli.

Dziś kartka z aniołem. Temat obowiązywał w Lipcu. Mój anioł wyglądał tak.


Dane techniczne
Kartka okolicznościowa z aniołem z wzoru nr. 2011. Anioł
Wymiary w krzyżykach: 36 x 39 Haft wykonany na: Aida 18ct, 2 nitki, mulina bez numeracji
Baza do kartki: trzyskrzydłowa z okienkiem, kolor ecru

poniedziałek, 19 września 2016

325. Woreczki na susz lub drobiazgi

Wystarczy chwila nieuwagi, a już się robi zaległość na blogu ;-) Na swoim mam na myśli, ponieważ wasze staram się odwiedzać w każdej wolnej chwili.

Dziś przychodzę z woreczkami, które ostatnio namiętnie szyję. Cel: zużyć resztki tkanin, a przy okazji zarobić na rozwój działalności :)

Główną tkaniną woreczka jest len z domieszką bawełny. Bardzo delikatna tkanina kupiona przeze mnie w BIO-TEXTIL. Wstawki, to właśnie resztki tkanin, które pozostały, a wyrzucić szkoda. Same wiecie ;-)

Woreczki z wstawką w marynistyczne paski. Powstało ich - na razie - 9 szt. Mam jeszcze kawałek tkaniny, więc jeszcze kilka uszyję.




Oraz taki jeden, jedyny w koty. Wcześniej z tej tkaniny szyłam poduszkę. Został kawałek akurat na woreczek :)


Dane techniczne:
Woreczki dekoracyjne
Wymiary: 15 x 20 cm
Wiązanie na sznurek

Dla chętnych - woreczki w sklepie

piątek, 9 września 2016

324. Hafciarski organizer + niespodzianka

Witajcie moje drogie :) Dziękuję za wiele miły słów wobec kartek z motylkami. Pokrzepiacie moje serce i motywujecie do dalszej pracy.

* * *

Dziś pragnę zaprezentować - jak nawiązuje tytuł - hafciarski organizer. Co to? Po co? I dlaczego? W pierwszym odruchu mogą nasunąć się takie pytania. I słusznie! A więc zapraszam do lektury i oglądania zdjęć, a z pewnością na końcu wszystko stanie się jasne :)

Pracę nad tym projektem zaczęłam jakieś dwa lata temu. Tak, dobrze czytacie. Pierwsza wersja była... hmm pierwszą wersją. Po kilku nieudanych próbach odstawiłam pomysł... do kosza. Ale czegoś brakowało.
No same wiecie. Jedziecie gdzieś, fajnie byłoby zabrać ze sobą choć mały haft i coś powyszywać w drodze, ale cały ten majdan... w woreczkach... Próbowałam, nie sprawdziło się to, przynajmniej u mnie. To kartka ze schematem uciekała, to nożyczek nie było gdzie odłożyć (w sensie "pod ręką"). W ogóle praca była mało zadowalająca. Ja wiem, że najlepiej wyszywa się w domu, przy ulubionym serialu i gdzie wszelkie niezbędne rzeczy są pod ręką, ale czasem chce się zmiany!
Mnie taka potrzeba naszła tego lata. Pojechać w plener, sama z haftem, powyszywać na łonie natury, ale... kto będzie ganiał za kartą ze schematem, albo szukał nożyczek?!

I tym sposobem temat organizera powrócił. Prezentowana dziś wersja jest trzecią i ostateczną. No może jeszcze będą jakieś kosmetyczne zmiany, ale ostatecznie tak miało to wyglądać.


Organizer ów składa się z trzech ścianek, które po złożeniu wyglądają jak teczka.Wykonany z zewnątrz z wodoodpornego materiału, który w dodatku nie gniecie się. Wewnętrzne kieszenie wykonane ze specjalnej przezroczystej folii pozwalają widzieć wnętrze. Schludne i poręczne i bardzo wygodne w użytkowaniu zapięcie na napy.

Po odpięciu - po lewej stronie - mamy okienko, które przeznaczone jest na kartkę ze schematem. Użyta tu przezroczysta folia pozwala na dokładne odczytanie schematu. 
Po prawej dwie kieszonki. Obie posiadają klapkę, oraz będą posiadać zapięcie na napę (zabrakło).

Tu już mamy organizer w pełnej krasie. Idąc od lewej, widzimy dwie kieszonki. Jedna z myślą o nożyczkach, druga np. na mulinę. Środkowa część przeznaczona jest na kanwę/ taborek (ostatecznie będzie szersza oraz z klapką zamykającą). Ostatnie dwie kieszonki, to te same, które było widać wyżej.

 Tak wygląda organizer po odwróceniu. Można powiedzieć od frontu.

I zapięty...
 Widok z boku

Widok z góry, z wyposażeniem

I zdjęcia z wyposażeniem. W kieszonce na schemat swobodnie mieści się kartka A5. Tu nie będzie klapki, ani zapięcia. Nie jest potrzebne.


I całość. Środkowa kieszonka będzie nieco szersza, ale już widać, że taborek mieści się w niej bez problemu

I co myślicie o takim podręcznym hafciarskim organizerze?
* * *

Dane techniczne

Organizer na haft

Projekt i wykonanie: Monika Blezień
Wymiary (+/-): 20x27x3 cm
Materiały: kodura, folia pcv, lamówka, plastikowe napy
* * *

Na zakończenie niespodzianka!
Dla osób, które w dniach 9-11.09.2016r odwiedzą bloga i zapragną taki organizer, oferuję promocyjną cenę 90zł/ szt + kw
Tak, o 30zł taniej od planowanej ceny, która niebawem będzie obowiązywać w sklepie!

Zamówienia/ pytania należy kierować na e-mail: igielka.mb@o2.pl

Oczywiście kolor tkaniny i lamówki będzie dopasowany do danego życzenia.
Dostępne kolory tkaniny można zobaczyć tu: KODURA
LAMÓWKA


* * *Produkt ten pojawi się niebawem w moim sklepie i wówczas cena będzie wynosić 120zł.


Ponieważ w weekend będę imprezować, na wszelkie pytania odpowiem nie wcześniej niż w niedzielę wieczorem.
Do zobaczenia na waszych blogach :)

środa, 7 września 2016

323. Kartki z motylami

Kartki okolicznościowe!
Taki pomysł przyszedł mi do głowy na wykorzystanie mulin bez numeracji, których niechcący uzbierało się całe pudełko. 

Wzór powstał migiem. Wizję kartek miałam już w głowie, ale dla pewności przygotowałam się wcześniej. Dobrałam bazy, papierki, kolory mulin do nich oraz scrapki, które ostatnio wycinam.



Motylki po wyszyciu

I już w trakcie robienia kartek.

Wersja ostateczna :)








Dane techniczne

Bazy do kartek: dwuskrzydłowe 13,5 x 13,5 cm kol. biały

Papier kolorowy: crafandyoudesign.pl; "Birthday party" bloczek 36 papierów, 15,24x15,24cm

Wycinanki: własna produkcja
Hafty: wzór nr. 1104. Motyle


poniedziałek, 5 września 2016

322. Kartki - Boże Narodzenie [6]


Pokazałam już majowe kartki. Z dużym opóźnieniem, ale są. Dziś czas na czerwcową.

Tym razem Ula zadała prosty temat, ale ja,  pewna, że sobie poradzę odłożyłam pracę na zaś. Wróciłam do tematu na ostatnią chwilę, a tu brak weny... Totalna pustka. Inne wzory też jakoś nie szły. Dobrze, że było wówczas sporo pracy przy zamówieniach, bo chyba bym oszalała.

W końcu gdzieś tam... w czeluściach pamięci przypomniałam sobie, że kiedyś próbowałam sił w hafcie matematycznym. Zrobiłam kiedyś dwie kartki i na tym się skończyło. Jakoś mi z tym było nie po drodze...

Czas gonił, a ja nie chciałam odpadać w połowie zabawy, więc przyszedł pomysł, że wykonam taką prostą gwiazdkę haftem matematycznym. Przeszukałam internet w poszukiwaniu wzoru z kropeczkami i jak na złość nic ciekawego nie znalazłam. To dawaj, wybrałam pierwszą lepszą, konturową gwiazdkę, wydrukowałam. Z pomocą szpilki zrobiłam dziureczki, a potem już tylko szycie.

Prezentowana poniżej kartka jest moją inwencją i ku własnemu zdziwieniu przyznam, że mi się podoba w takiej formie jakiej jest.


Na kartkę składają się:
- biała bazy do kartek 10,5 x 15cm (dwuskrzydłowa)
- mulina Ariadna
- niebieski brystol, na którym wyszyta została gwiazdka
- świąteczny napis
- złote śnieżynki
- niebieskie perełki
- narożniki (niebieskiego brystolu) wycięte dziurkaczem brzegowym kupionym w Biedronce