Obserwatorzy

środa, 29 sierpnia 2012

9. Wzór ze zdjęcia

Witam, witam i o zdrówko pytam:D

Wakacje dobiegają końca... czas pomyśleć o szkole ;-) Jak wsze przygotowania do szkoły?

U mnie pewien czterolatek od kilku dni przygotowuje się do ropoczęcia przdszkolnej edukacji. Sporo przy tym emocji... tych pozytywnych na szczęście :) To tyle a propos osobistych nowine.

Sezon na wzory ze zdjęcia uważam za rozpoczęty;-) 'Sezon', gdyż w zeszłym roku było to samo. W okolicach wakacji rozpętała się burza mailowa z pytaniami: Czy to zdjęcie nadaje się na wzór?  Ile to kosztuje? A ile czasu będę czekać? itd... itp.

W tym roku część wzorów zostało pokazane na blogu, na Fan Pag-u 'Igiełki' (Facebook), oraz na profilu w nk.pl .

A dziś... pewnie czekacie na obiecane ślubne wzorki? Baty się należą jak śnieg zimą ;p ... mam na razie jeden i czeka jeszcze na ostatnie szlify... Rozczarowani... wiem,  tez mi smutno :(

A dziś wzór ze zdjęcia zrobiony dla Pani Sylwii. Zdjęcie jak widać przedstawia herb. Wielka zmiana po portretach:) Wzorek prosty, choć narobił trochę zamieszania.
Początkowo miał mieć wymiary: 100x123 krzyżyki. Miał być fajny, mały, ale guzik ;p
Napis "Chrobry Głogów" wychodził fatalnie. Litery były nijakie, mało czytelne i w ogóle zgroza :/
Pani Sylwia po przeanalizowaniu kilku innych propozycji zaakceptowała większy rozmiar. A tak wygląda wzór w nieco większym formacie 162x201.


Wzór  prezentuję dzięki uprzejmości Pani Sylwii. Taka moja zasada :)

Muszę przyznać, że ten wzór był przyjemną odskocznią od ostatnio podejmowanego wzywania. Od pewnego czasu pracuję nad pewnym zdjęciem. Ma być z niego wzór, ale zanim to nastąpi... zdjęcie wymaga przygotowania. Zobaczymy jaki będzie efekt końcowy. Może uda się pokazać etapy pracy i efekt końcowy...


Pozdrawiam czytelniczki i zapraszam ponownie

Buźka :*





czwartek, 23 sierpnia 2012

8. Kartki okolicznościowe

Witam serdecznie :)

Jak to mówią... "Gdzie się Człowiek (Baba!) spieszy, tam się Diabeł cieszy"

Małżonek od kilku dni przypominał o urodzinach swojej mamy (mojej teściowej).
Fajnie- pomyślałam. Będzie okazja stworzyć coś z zakupionych ostatnio w Lidlu papierów.


Minął dzionek, potem drugi... i nic. Czas prysnął nie wiadomo kiedy i na czym O_O

A dziś z serduchem na ramieniu... na kilka godzin przed wizytą powstała taka oto karteczka :)



Ostatnio doskwiera mi brak tonera ;p W ruch poszło więc pióro ;] A efekt... lepiej nie komentować...
Życzenia zaczerpnięte z Internetu. brak mi smykałki do wierszo-pisania.



Jako opakowanie posłużyła idealnie pasująca koperta odnaleziona w papierniczych zasobach.

Urodziny za mną... teściowa zadowolona :)
Teraz 'burza mózgów' i myślenie nad Sobotą - Rocznica... teściów ;]


To akurat druga karteczka. Pierwsza była taka.

 Wykonana z okazji Ślubu kolegi. Prosta i skromna. Brak doświadczenia i skromne zasoby nie pozwoliły na szaleństwa.

Tak prezentuje się w środku. Sentencja z Internetu.




Młodzi oprócz karteczki otrzymali jeszcze taką oto ramkę. Mam nadzieję, że trafiona :)


Dziś było karteczkowo. Wzory... robią się. Może za kilka dni uda się pokazać kilka Ślubnych propozycji :)
Na razie wróciło zainteresowanie 'wzorami ze zdjęcia'... a Ja zastanawiam się czy nie zrezygnować całkowicie z tej opcji i zająć się tylko wzorami 'dla wszystkich'...
Ot... zakończyło mi się refleksją.

Dziękuję za odwiedziny i wiele ciepłych i budujących słów. Buźka :*


7. Candy u "Stempell & kartoon"

Grzech nie spróbować! Jednodniowe Candy u:



STEMPEL & KARTOON : http://stempellikartoon.blogspot.com/2012/08/wiecie-co-candy-jednodniowe.html

Komu dopisze szczęście? Powodzenia :*

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

6. Kawa - trzy wzorki

Kto rano wstaje... ten kawę dostaje ;-)

Dziś obiecane trzy wzorki - Kawa. Wiem, wiem nie każdy lubuję się w tym napoju...
Może następnym razem będą drinki, a może herbata... zobaczymy :)

Wszystkie trzy wzory posiadają te same wymiary 210x80 krzyżyków składają się z 3 kolorów.



Trzy odcienie brązu dają dobry efekt.


Ilość krzyżyków nie jest oszałamiająca od 2300 do 3000 tys.


Kusi mnie, aby przenieść te wzorki na kanwę... myślę o kolorze ecru. A ty na jakiej go widzisz?



Dziękuję za przemiłe komentarze i powera do pracy :)

Buźka :*


piątek, 17 sierpnia 2012

5. Hafciki spacerowe

Witam Piątkowo,

Pogoda nie sprzyja spacerom... a szkoda, bo dziś mam do pokazania "Spacerowe hafciki" ;-)

Już nazwa mówi sama za siebie... hafciki te tworzą się głównie na spacerach, w parkach wszelakich i wszędzie, gdzie jest sposobność poświęcić temu uwagę :)

A więc... <WEBLE!>

Breloczki - małe hafciki naniesione na plastikową kanwę. Wielkość +/- 5x5cm.
Wzory mojego autorstwa :)


Świetnie sprawdzają się jako mała dyndająca zawieszka przy torebce. Sprawdzone na ludziach! ;D 
Pierwszy taki breloczek powstał jakiś czas temu i do dziś towarzyszy wszędzie, gdzie tylko i torba zmierza wywołując pozytywne reakcje :)


Muszę się do czegoś przyznać... Mam bzika na punkcie starannego wykonania haftu, co wiąże się gładzeniem każdej niteczki muliny...





Z kolei na warsztacie robią się już kolejne breloczki. Na razie dwa wzory mogą ujrzeć światło dzienne. Inne czekają grzecznie w kolejce na dopracowanie i powstanie :)




Na koniec jeszcze drugi hafcik, który bardzo prosi się o skończenie. Czyżby ktoś miał na niego ochotę?

"Pocałunek" powstaje na kanwie 18ct (70/10) w rezultacie sam haftowany obrazek ma 25x19 cm.
Z zapasem jest 35x28,5 cm


Zmiany nie są powalające, ale bezsprzecznie zmierzamy do końca :)


A wzory?! Robią się... nie spoczęły na lurach ;-) 
Spodziewać się możesz kolejnych wzorków w temacie kawy (trzech), a potem na prośbę Pani Agnieszki kilka ślubnych propozycji no i Święta... czas i o nich pomyśleć...

Dziękuję za odwiedziny... motywujące słowa, ale najbardziej za to że jesteście :) 
Buźka :*


sobota, 11 sierpnia 2012

4. "Cytrynowy czar"

Dzień Dobry,
dzisiejszy wpis miał zaistnieć wczoraj. Opóźnił się z powodu wyjazdu po szwagierkę, ale nie ma tego złego... Dziś też jest dzień... co prawda kolejny, ale jest :)

A wyjazd był bardzo przyjemny. Odświeżył kilka wspomnień sprzed lat, a droga powrotna okazała się niezwykle krótka... To zasługa towarzystwa i przyjemnej wymiany zdań ;D

Tak, a dziś... kilka nowych wzorów. Na początek herbatka z cytryną - "Cytrynowy czar"


 A tu już kawa :)


i kolejna...

Tylko trzy?! Dziś tak, ale to nie koniec. Wzory kawowe jeszcze będą... w nieco innej odsłonie :) 

Buźka :*

środa, 8 sierpnia 2012

3. Anioł i zebra...

Witam :)

Wieczór... cisza... chwila, kiedy po intensywnym dniu przychodzi zmęczenie... a Ty poświęcasz cenny czas i zaglądasz do mnie. Dziękuję :D 

Mając na uwadze godzinę i zmęczenie przejdę do rzeczy i pokażę dwa wzory. 
Jak na pięć dni ciszy za wiele to, to nie jest, ale spokojnie rozkręcam się ;D


Zebra - prosty wzór składający się z dwóch kolorów, bądź jednego jeśli wyszyć tylko czarne prążki


 Anioł - kolejny jednokolorowy, nie licząc tła. Prosty wzorek, aczkolwiek wydaje się dość spory. Z drugiej strony to tylko kontury, czyli 5407 krzyżyków. Co to dla ciebie?



 A na koniec maleńka niespodzianka ;D

Wzorek gratisek


 Dzisiejszy post dobiegł końca... czas odpocząć. Może jakieś oryginalne pomysły wpadną do głowy

PS. Dziękuję za sugestie odnośnie wzorów. Intensywnie myślę nad tematyką ślubną (pomysł Pani Agnieszki)


Buziaki :* 





piątek, 3 sierpnia 2012

2. Chińskie znaki zodiaku

Dzień Dobry :)

Dziś prezentuję 12 prostych wzorów przedstawiających chiński symbol dla każdego znaku zodiaku.
Wzory o wymiarach 140x170 krzyżyków składają się z dwóch kolorów: czarnego i czerwonego. Oczywiście dobór kolorów wedle uznania. Na jeden wzór przypada średnio 6 000 krzyżyków.

A teraz to, na co wszyscy czekamy... zdjęcia :)














Na dziś tyle :) Wkrótce kolejne wzory. Nieoficjalnie mogę powiedzieć, iż będą to wzory od jednego po max dziesięć kolorów. 
O nie, nie... to nie będą jedyne. To nie tak, że tylko takie będziesz oglądać. Z czasem doczekasz się innych bliższych np. "Friends forever". Potrzebuję nico więcej inspiracji...
Cierpliwości :D


Dziękuję za poświęcony mi czas i zapraszam ponownie.
Buźka :








niedziela, 29 lipca 2012

1. Powrót...


Dzień Dobry! 

Jak zacząć? Odwieczny problem…

Wracam po tygodniach nieobecności i nie wiem jak zacząć…, co napisać. Ani myślę zanudzać cię prywatnymi sprawami, więc...

            Jest mi bardzo przykro, że minęło tyle czasu od ostatniego wpisu. Co się działo? Dom, rodzina, trudne wyzwania, którym trzeba było ofiarować całkiem sporo uwagi… i wbrew pozorom to wystarczyło.
            Niemały podziw należy się mamom, które pracują na etacie (prowadzą firmę), wychowują dzieci, mają piękny zadbany dom i jeszcze starcza im czasu na hobby. Jak one to robią? Są wspaniałymi organizatorami! 
Ja póki co biegam jak kurczak z odciętą głową ;P Czego rezultatem jest rozpoczęta spora ilość różnego rodzaju robótek. 
Sama wiesz… jest tyle ciekawych technik, że naprawdę ciężko się oprzeć, by nie spróbować.

No proszę i nieoczekiwanie powstał wstęp ;D


            Teraz tak całkiem serio… Po tygodniach ciszy z wielką radością przedstawiam kolejny wzór. Całkiem spory, bo 320x256 krz, to prawie 82 tys. krzyżyków. Praca spokojnie na rok… może dwa, ostatecznie na pięć ;D 
Nurtujące pytanie: Czy liczysz czas poświęcony na haft?  
Są dziewczyny (haftujące dla kogoś), które zapewne gołym okiem mogą powiedzieć ile czasu pochłonie im dana praca. I to się chwali! Zapewne jako zainteresowany lubisz wiedzieć, że np. za 5 dni będziesz cieszyć oczy tworem zdolnych rąk.

Z bardzo optymistycznej symulacji: mając na uwadze 8h poświęconych na haft dziennie i czyniąc jakieś 200 krz/ h, czyli 1600 dziennie. Wychodzi, że taki obrazek powinien być skończony w jakieś 53 dni. Czy to możliwe? Głos powinny zabrać to bardziej doświadczone Panie.


Oto zdjęcie omawianego wzoru. 320x256 krzyżyków (85 kolorów). Czy to już bardzo duży wzór, czy jeszcze średniaczek?

Na koniec jeszcze pragnę przedstawić mojego małego futrzastego przyjaciela – „Futrzaczka”.

 Wprawdzie nie siada za mnie do pracy. Nie zamartwia się takimi błahostkami (woli całe dnie poświęcać na medytację i sen), ale i tak jest kochany ^_^


Dziękuję za poświęcony mi czas i zapraszam ponownie :D