Obserwatorzy

wtorek, 29 grudnia 2015

273. Kartka od Uli

Wprawdzie już po świętach, ale nie mogę nie napisać o tym co mnie spotkało :)

Pewnego dnia, tuż przed świętami, kiedy wracaliśmy z 'ostatnich' zakupów zajrzałam do skrzynki, a tam kopertka i o dziwo nie chodziło o żaden rachunek ;-)

Była to kartka z życzeniami od Uli. Nie potrafię opisać jaką radość mi ona przyniosła. To było tak zaskakujące i tak miłe! W przyszłym roku muszę sama sprawić takie niespodzianki :)


Ula, jeszcze raz dziękuję za piękną kartkę i życzenia. Jesteś wspaniała!

15 komentarzy:

  1. Monisiu, takie dowody pamięci są najwartościowsze. Pielęgnuj je bo warto. Karteczka od Uli świetna. Ja też mam od niej karteczkę, którą dostałam z zeszytem życzeń ślubnych dla naszej blogowej koleżanki Justynki, oczywiście ta karteczka jest dla mnie, bo Justynce zrobiła wpis do zeszytu, a ja się załapałam przez przypadek z czego bardzo się cieszę.
    Pozdrawiam i życzę szczęścia na Nowy Rok, oraz nieustającej weny twórczej.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Święta prawda Danusiu w słowach, że takie dowody są najwartościowsze :)

      Usuń
  2. Bardzo się cieszę, że sprawiłam Ci tyle radości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo miłe i ciepłe sercu, są takie dowody pamięci :)
    A karteczka ...oczywiście przesliczna:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urokliwa ta karteczka, bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała kartka,nic dziwnego, że tak się nią ucieszyłaś.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.