Translate

niedziela, 9 czerwca 2013

82. Zielona kosmetyczka - tutorial

Kosmetyczka



Wymiary (ok): 24x9x8 cm

Materiały:
2x tkanina (zewnętrzna + wewnętrzna) ok 37x36cm
2x flizelina do podklejenia tkanin (kosmetyczka zyskuje nieco sztywności i łatwiej szyć)
1x zamek: 40 cm


A więc zaczynamy ;-)

1. Wycinamy dwie takie same części: z materiału i płótna. Wymiary kosmetyczki w kropki jak na zdjęciu. Tkaninę oraz podszewkę można wcześniej podkleić. Ułatwi to wycinanie.

2. Zaprasowujemy boki materiału (w kropeczki) na 1cm, natomiast podszewka (płótno) na ok 1,2cm


3. Wszywamy zamek

4. Wywracamy na lewą stronę i zszywamy boki. Aby zamek się nie rozsuwał można przypiąć go szpilkami.



 5. Łączymy ze sobą boki.

 

 6. Czas na podszewkę. Na początek zszywamy boki pamiętając by zostawić miejsce na zamek po środku.

7. Prawie koniec.

8. Zewnętrzną warstwę kosmetyczki wywracamy na lewą stronę (szwami do zewnątrz) i nakładamy na nią podszewkę. Szwy obu konstrukcji powinny się stykać.

9. Aby tkaniny się nie przesuwały wato pomóc sobie szpilkami. Przeszyć zamek i gotowe.
:)

15 komentarzy:

  1. Ale super, też sobie taką uszyje . Dzięki, że podzieliłaś się pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna kosmetyczna i tutek czytelny...na pewno spróbuję zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajniutka kosmetyczka i rewelacyjny tutek :) Chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może się odważę, i tez taką kiedyś zrobię? Super tutek, dzięki!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna kosmetyczka. Zrobiłabym,ale niestety nie potrafię wszyć zamków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo czytelny kursik. Na pewno spróbuję. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super kursik!!! można spróbować ..?

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kurs i dla takiego matoła z szycia jak ja bardzo ale to bardzo przydatny. Dziękuję igiełko bardzo .Obiecuję jak znajdę czas spróbuję ,bo aż żal nie skorzystać. Bardzo serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kursik:) Muszę spróbować:)
    Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny tutek! Niemniej jak zawsze wszywanie podszewki mnie przeraża....

    OdpowiedzUsuń
  11. Super przydatny post kosmetyczka ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że pokazałaś, że szwy nie muszą być widoczne wewnątrz kosmetyczki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.