Translate

poniedziałek, 24 marca 2014

134. Chustki

W związku z aktualnie panującą pogodą, która bardzo kojarzy mi się z Irlandią postanowiłam zrobić Szymkowi kilka chustek.







Na zakończenie pragnę powitać kolejną osóbkę, która zechciała wstąpić w me progi: Sia a

10 komentarzy:

  1. Humor jednak dopisuje mimo złej pogody. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też leje, i leje, i leje, ale co tam, kolorowo w szyciu i nastroje lepsze. chustki jak u prawdziwego kowboja

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie to ta w kratkę wymiata :) a pogoda w Irlandii ostatnio nie była taka zła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Elegancki facet z tego Szymka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł z tymi chusteczkami. Mój synek ma na taką wczesnowiosenną i jesienną pogodę polarową i cieńsze, bawełniane kolorowe, na letnie chłodne wieczory :) A Twój synek to mały przystojniaczek :) Te oczy cudne będą łamać serca dziewczynom :) Na koniec jeszcze zapraszam Cię Moniko 1 kwietnia 2014 na Candy u mnie :) No i czekam na kolejne odsłony Kanciastoportego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szymek ma teraz fajowe chustki! :) Pozdrawiam wiosennie!

    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Szymek ma superaśne chusteczki a czy to Irlandia czy Anglia wsi jednakowo pogoda pod tzw.psem buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne chusteczki :) i ja biorę się za szycie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne chusteczki :) sama uwielbiam takie zakładać swoim dzieciom. pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  10. A my mamy białą w turkusowe kropeczki.... zabytkową... Mała ma po prababci :-)
    Pomysł świetny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.