Obserwatorzy

czwartek, 3 marca 2016

288. Kartki - Boże Narodzenie [2]


Kartka, którą na początku miesiąca pokazała Ula zainspirowała mnie do stworzenia kolejnego wzoru :)

Przygotowałam dziewięć wzorów na bombki składające się z samych backstichy. Potem wyszywanie, które poszło szybko i przyjemnie. Schody zaczęły się, kiedy przyszło zrobić ostateczną kartkę i wysłać do Uli.

Pierwotnie - kiedy tworzyłam szkic projektu - widziałam hafty naklejone na kartkach. W wyobraźni fajnie wyglądały w tej wersji. W rzeczywistości okazało się, że to nie to! Kompletnie nie podobał mi się taki efekt.

Poniżej pierwsza próba - kanwa wycięta wokoło haftu w kółko i naklejona na niebieski papier.


Pomyślałam, że może wycięcie bliżej da lepszy efekt, ale tylko pogorszyłam sprawę...


Trzecie i ostatnie podejście skłoniło mnie do naklejenia haftu na biały papier i przykrycia tego niebieskim. Ta wersja zyskała w moich oczach nieco wyższą ocenę, ale kłują mnie te brzydkie brzegi przy wycinaniu. Może czas zbierać kasę na maszynkę do wycinania?


Do Uli wysłałam tę trzecią. Wydawała się najlepsza, choć i tak wstyd pokazywać przy tylu pięknych pracach jakie widziałam u innych dziewczyn.


Tak wyglądają wszystkie trzy razem...


Podsumowując. Dziękuję Uli za pomysł z tym wyzwaniem. Jest to - dla mnie - okazja zmierzyć się z czymś nowym, czyli kartkami.
Jeśli chodzi o ten projekt, to pewnie jeszcze do niego wrócę.

17 komentarzy:

  1. fajne bombeczki, kartki też nie są złe, mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  2. A może by tak brzeg obkleić jakąś wstążką ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy pomysł. Będę jeszcze próbować :)

      Usuń
  3. Fajne wzorki tych bombeczek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne, ale mnie podoba się pierwsza.Taka najbardziej wyraźna i bombkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniu mnie się podoba najbardziej pierwsza kartka :) do drugiej dołożyłabym jakąś gałązkę lub kokardkę na górze jakby bombka była zawiązana :) a trzecią zrobiłabym inaczej - wycięłabym okrąg i na nim przykleiłabym haft i na dystansie przykleiłabym do bazy (dystans można zrobić na kartonie, kosteczkach dystansowych... możliwości jest wiele)... ale wiesz to tylko moje przemyślenia ;) a wzorki są fantastyczne :) a zabawa po to właśnie jest, żeby uczyć się, tworzyć i wzajemnie się wspierać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, dziękuję ci za ciekawe sugestie :) Dotychczas nie stosowałam dystansu, ale muszę spróbować. Przemyślę jeszcze ten projekt i będę działać.
      Póki co pracuję nad marcowym wzorem :D

      Usuń
  6. Bardzo fajny i wdzięczny wzorek. Jak dla mnie to pierwsza wersja jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzór mnie zachwycił. Jest piękny. A kartka wyszła rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne kartki Ci wyszły :) co co wycinania środków to w maszynkę nie musisz inwestować - wystarczy zakup cyrkla do wycinania kół :) o wiele tasze rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.