Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

sobota, 21 lipca 2018

628. Magia róż [9]

Witajcie :)

od ostatniej publikacji Magii róż minęło dobre dwa tygodnie. Podobnie sprawa się ma z postami. Był szał, a potem cisza.

Na kilka dnia rozłożyło mnie jakieś chwilowe choróbsko i jak to zwykle bywa plan dnia się posypał. Zastanawiam się jak się przed tym ustrzec? To nie pierwszy raz, kiedy dopada mnie niedyspozycja bądź coś wyskakuje, a zaplanowane zadania przesuwają się w czasie. Oczywiście ich ilość potęguje się wraz z każdym dniem... Jak macie sprawdzone sposoby ustrzeżenia się przed takimi poślizgami, to chętnie poczytam :)

Tymczasem postępy z ostatnich dwóch tygodni.



Oraz tradycyjnie. Porównanie
                   
Zdecydowałam też, by publikować postępy 2 razy w miesiącu. Co dwa tygodnie.

10 komentarzy:

  1. Najlepszy sposób nie planować :)
    Piękny bukiet będzie

    OdpowiedzUsuń
  2. "Rośnie" haft na kanwie i wygląda coraz ładniej.
    Co do sposobów na choróbska, to ja cały rok łykam sobie witaminę C i śpię przy otwartym oknie (bawet zimą mam uchylone lub rozszczelnione) więc się uodporniłam i jak się przeziębiam to góra raz zimą. Co do sposobu na zaległe prace, to tu już ciężej. Staram się je tak rozplanować, żeby w razie poślizgu zawsze mieć czas na ich wykończenie, czyli nie zostawiam nic na ostatnią chwilę. No i ja lubię siedzieć po nocach, wtedy nikt mi nie przeszkadza, więc jak co zacznę to i raczej spokojnie skończę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie przybyło... U mnie róże leżą, bo inne projekty są w tej chwili priorytetem

    OdpowiedzUsuń
  4. ☺ bardzo ładny postęp. Wszyscy mamy jakieś niedyspozycje i kto jak nie my damy radę 😉. Zdrówka ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Haftowanie to przyjemność, więc nie ma co się spinać i robić bo" muszę ".

    OdpowiedzUsuń
  6. Super przybyło , moje podobnie do Kasi chwilowo leżakują , bo wyszywa się farbowana kanwa i nowe serduszka :-)
    Super wygląda już u Ciebie ten bukiecik
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Moniko, dostałam Twój mail z kanwami 10 dni temu i od razu na niego odpisałam. Teraz odpisałam Ci jeszcze raz. Daj znać proszę czy tym razem doszedł?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.