Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

środa, 14 listopada 2012

29. Maty stołowe [szycie]


Nazo był tak pomocny, że dokonaliśmy dzieła! A oto ono w trzech kopiach ;p


Wiadomo, że przy okazji szycia zawsze zostają jakieś większe lub mniejsze resztki i co... wyrzucić?! Nigdy! Z takiego właśnie materiałowego recyklingu powstały stołowe maty.


Aby nieco urozmaicić szarość są dwukolorowe. Z jednej ciemny brąz z drugiej jasny szary.
Takie proste małe urozmaicenie dnia :)

"Z tym niepo­mier­nym ciężarem, ja­ki dźwi­gam dniem i nocą umarłbym chy­ba, gdy­by co dzień nie da­no mi okaz­ji się pośmiać"  Abraham Lincoln

5 komentarzy:

  1. Ja też nigdy nie wyrzucam resztek tkanin ;) pomysł extra ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio złapałam się,ze ze mnie to taka reszto-szmaciara. Nie umiem ich wyrzucać bo zawsze co s może z nich powstać :) Podkładki pod śniadanko super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszłam do tego samego wniosku... nie wyrzucam, bo jeszcze się przydadzą :)

      Usuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.