Translate

piątek, 15 marca 2013

60. Sal Sosnowy [3] + mała niespodzianka od mamy


Witajcie Kochane :D

Dziś kolejna Salowa odsłona. Tydzień umknął tak niepostrzeżenie, że całkiem się zapomniałam.
Sen z powiek spędzał mi Szymek, a właściwie gorączka, która męczyła go kilka dni. Do repertuaru dołączył duszący kaszel i tak Bakcyl (tak nazywamy zarazki) narobił bałaganu w oskrzelach :(
W efekcie tej nierówne walki Młody bierze antybiotyk i kilka innych medykamentów dla rozrywki wyliczając, który syrop ma lepszy smak ;-)

Wracając do Salu. Wygląda to tak.


Poprzednio było:


Liczyłam, że choć uda się zrobić całe drzewko, ale nie wyszło. Za to dziś wieczór jest tylko dla niego :)

Aby się zdopingować postawiłam postawić sobie realne cele. Na przyszłą odsłonę chcę dotrzeć do kreski. Trzymajcie kciuki :)


I jeszcze mała niespodzianka od mamy.Torba kordonków! Jeszcze nie wiem co z nich zdziałam, ale myślę, że bezpańsko leżeć nie będą ;-)



"Być radosnym, dobrze czynić i wróblom pozwolić ćwierkać - to najlepsza filozofia."
Bosco Jan, święty (1815-1888)




6 komentarzy:

  1. Fajny prezent - na pewno przyda się:) A las widać, że rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. prezent od mamy wspaniały :) a las u Ciebie zaczyna już pięknie rosnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jan Bosco ma świętą rację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie wychodzi tym kolorem:) a prezencik od Mamci? zazdroszczę, ale tak pozytywnie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. te mamy :) zawsze wiedza jak nas w dobry humor wprawic :))) a krzyzyki przybywaja w pieknym tempie

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się ten wzorek salowy. Na dołączenie do zabawy jest już dość późno ale tak mi się podobają te drzewka, że sama chciałabym je mieć w swojej kolekcji. Mogę się "uśmiechnąć" po wzór? aaanna1@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.