Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

piątek, 12 lipca 2013

86. Spodnie

Witajcie :)
Dawno do was nie zaglądałam... wybaczycie?

Jak wskazuje tytuł post będzie o spodniach uszytych dla mojego młodzieńca. Póki jest taka możliwość w tkaniny zaopatruje się w SH. Nie cuduję również z fasonem.

Dziś prezentuję tylko część kolekcji popełnianej mniej więcej od Czerwca, więc nie w jeden dzień ;D
Młody nie przepada za pozowaniem, więc fotki pstrykam na chwilę przed wyjściem...

 
 Długość: za kolanko

Długość: za kolanko

 Długość: do kolan
Długość: za kolanko

I jedne długie.


Jak widać równią się tylko długością i tkaniną. Proste spodenki na gumce z kieszonką, w której można schować jakieś kamienie... ewentualnie inne znalezione skarby. W moim mniemaniu ma pełnić funkcję informacyjną, tzn, gdzie jest przód.

Oprócz spodni... z resztek realizowałam się w szyciu podkładek. Jeden komplet zrobiłam i można go było zobaczyć TU. Ten jak i inne (3 zestawy), będą do rozdania w odpowiednim poście...


PS. Witam serdecznie nową obserwatorkę: Iwona Syczowska

2 komentarze:

  1. Jestem pod wrażeniem, dla mnie uszycie spodni to czarna magia choć trochę szyję, ale inne rzeczy :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna seria spodenek.....i takie mało skomplikowane i idealne na wakacyjne swawole. Nic nie ciśnie nic nie gniecie -super

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.