Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 października 2019

544. Spodnie i czapka dla Szymka

Witajcie,
dziś nie będzie wzorów, a tym bardziej haftów. Dziś efekty spotkań z maszyną do szycia.
W ramach tych krótkich wykradzionych chwil postały spodnie dresowe oraz czapka dla mojego syna. Kiedy pierwszy raz uszyłam mu sama czapkę stwierdził, że tej sklepowej to już nie chce :)









Czapka prosta, bez udziwnień i nadmiaru dekoracji. Taki chłopak lubi. Z zewnątrz cienka niebieska dzianina od wewnątrz polar minky. Czapka w sam raz na jesienne dni. W zimowej wersji dodałabym ocieplinę. 



Spodnie proste, dresowe z kieszonkami po bokach. Właściwie to robione na próbę. Zapodziałam wcześniejszy szablon, a z drugiej strony młody tak szybko rośnie, że nie nadążam. Ponieważ tkaniny mam kilka metrów, a w planie kolejne spodnie dla rozróżnienia jako pasek i ściągacz w nogawkach dałam dzianinę w innym kolorze.
Zdjęć na Młodym nie oczekujcie. Ma etap awersji do pozowania i przekonanie by choć pokazał się w czapce było wyzwaniem.


poniedziałek, 1 września 2014

159. Sodnie ze spodni

Szymek poszedł do szkoły, mogę wrócić do standardowego harmonogramu pracy :)
Przez wakacje nabyłam trochę lenia we wszystkim... Oczywiście coś tam się działo... głównie na FB, bo blog zarósł pajęczynami :P

Tego lata jednorazowo najwięcej zrobiłam, kiedy mężu miał urlop. Częściej reagował na ciągłe wołania Szymka z dworu. Wiecie jak to jest, kiedy dziecko idzie się pobawić poza dom i co 5 min. woła przez okno, bo coś mu się przypomni... Tak wyglądało mniej więcej to lato :P

No, ale przejdźmy do rzeczy. W międzyczasie odkurzyłam maszynę i paląc po drodze dwie żarówki uszyłam kilka par spodni dla Młodego. Chyba nie wspomniałam o tym, że w te wakacje podskoczył wzrostem... Poza tym stare spodnie przeszły już swoje i nie wyglądały wizytowo.

Jak sam tytuł mówi, są to spodnie ze spodni wynalezionych w SH. Dotychczasowy szablon zmienił się nieznacznie, bo oprócz przedłużenia i minimalnego poszerzenia, postanowiłam zrobić inne kieszenie. Dotychczas naszywałam kieszonki, te są odszyte.
A oto zdjęcia. Z góry przepraszam za ich jakość. Robione w trzy różne dni, bo moje dziecię jakoś nie ma zacięcia na zostanie modelem ;-)





Tu było za mało tkaniny na wewnętrzne kieszenie, więc powstała jedna naszyta.

Dziękuję za pamięć i odwiedziny :* Wracam do Was lada dzień z nowym wzorem nad którym pracowałam ostatnie tygodnie. Kto chce być na bieżąco zapraszam na Fb :)

wtorek, 10 czerwca 2014

146. Spodnie dla Młodego


Podczas ostatniej wizyty u teściów, teściowa napomknęła
- Widziałaś jak Szymon urósł...?

No, jakoś tego nie zauważyłam :P Po chwili przypomniałam sobie jednak, że kilka dni wcześniej przeglądałam jego ciuchy i część opuściła szafę na stałe.Trzeba było z tym coś zrobić!

Po powrocie do domu przetrząsnęłam materiałowe zapasy i tak zaczęły powstawać kolejne spodnie.
Krój dla mnie tradycyjny. Proste spodnie z naszytą kieszonką i gumką w pasie, co by to moje Młode ich nie zgubiło.

Z góry przepraszam za jakość zdjęć i brak modela.

Długie spodnie

Spodenki lekko za kolana

Spodenki przed kolana
Spodenki za kolana


poniedziałek, 13 stycznia 2014

118. Spodnie

Witam was serdecznie :)

Dziękuję za tak liczne odwiedziny i komentarze pod adresem podusi i kociego modela:))

Dziś tematem przewodnim jest szycie... Tym razem spodnie dla Szymka.
Dwie pierwsze pary powstały jeszcze w zeszłym roku. Gdzieś pomiędzy Wrześniem a Grudniem. Nie doczekały się wówczas zdjęć, stąd dziś ich wielki dzień. Pozostałe powstały już w tym roku.

Wszystkie cztery pary wykonane są dla rozmiaru 110. Krój prosty; z rozporkiem (wcześniej szyłam tylko na gumkę) i kieszonką.


2013

2013

2014

2014

* * *

Oddam w dobre ręce :)

Znalazłam u siebie muliny Madeira i Pauppets. Osobiście korzystam z Ariadny a także zbieram paletę kolorów DMC. Mam również całkiem sporo nieoznaczonej muliny. Dlatego pomyślałam, że tę tu oddam komuś z was. Co wy na to?
Zainteresowaną osobę lub dwie zapraszam do kontaktu. Jedyne "ale", to pokrycie kosztu przesyłki.

 Maderia: 2508 05, 2510 08, 1010 29, 1437 L14, 1490

Puppets: 7387, 8275, 7225, 8082, 8086, 8084, 7308, 8236, 0912, 7398, 3372, 8012, 8235, 7358, 7306, 7341

Aktualizacja (15.01.2014): Mulinki rozdane :)


Witam serdecznie nowe osoby :)
Evelina, Gosia K., Pani Dżi, Barbara S, AnioleQ7, Alojka, magdusiaa
Justa35, Maria Wicher, Katarzyna, Magdalena Nowakowska, Katarzyna Tomaszewska, justar55, ,maggy rdest, b.and.p, trojanda, Anna Kołodziej, Dmosiowa, Banaliki Blog

piątek, 12 lipca 2013

86. Spodnie

Witajcie :)
Dawno do was nie zaglądałam... wybaczycie?

Jak wskazuje tytuł post będzie o spodniach uszytych dla mojego młodzieńca. Póki jest taka możliwość w tkaniny zaopatruje się w SH. Nie cuduję również z fasonem.

Dziś prezentuję tylko część kolekcji popełnianej mniej więcej od Czerwca, więc nie w jeden dzień ;D
Młody nie przepada za pozowaniem, więc fotki pstrykam na chwilę przed wyjściem...

 
 Długość: za kolanko

Długość: za kolanko

 Długość: do kolan
Długość: za kolanko

I jedne długie.


Jak widać równią się tylko długością i tkaniną. Proste spodenki na gumce z kieszonką, w której można schować jakieś kamienie... ewentualnie inne znalezione skarby. W moim mniemaniu ma pełnić funkcję informacyjną, tzn, gdzie jest przód.

Oprócz spodni... z resztek realizowałam się w szyciu podkładek. Jeden komplet zrobiłam i można go było zobaczyć TU. Ten jak i inne (3 zestawy), będą do rozdania w odpowiednim poście...


PS. Witam serdecznie nową obserwatorkę: Iwona Syczowska

sobota, 13 kwietnia 2013

70. Spodnie 2x i Kamizelkę raz... Poproszę!

Witajcie Kochane :)

Dawno jakoś nie było u mnie szycia... I kiedy tylko nadarzyła się okazja i potrzeba usiadłam do maszyny i tak oto powstały dwie pary spodni i kamizelka dla Szymka.


Spodnie proste. Takie aby tylko na gumce, do ponoszenia.

I kamizelka. Powstała ze starej kamizeli w rozmiarze taty. Przy szyciu pomocny był ten tutorial: link

Oto kamizelka, której Szymek nawet nie będzie nosił... Dlaczego? Cóż po uszyciu jej stwierdziłam, że nie chcę ubierać Młodego w same bure kolory. Tak więc kamizelka pozostaje jako lekcja szycia...


Dziękuję za pamięć i zapraszam ponownie :)

sobota, 26 stycznia 2013

48. Koci kostium i wyjazd do Świnoujścia

Witam,

W pewnych sytuacjach zdarza mi się wspomnieć powiedzenie... 'Więcej szczęścia, niż rozumu...'. Myśl może nieco brutalna, ale czasem samemu sobie trzeba przygadać :P
Jak inaczej nazwać kto przechodzi (przez dwa tyg. dwa razy dziennie...) obok ogłoszenia o balu w przedszkolu i nie zaskoczyć, że pewnie przydałby się jakiś strój na tą okazję...

Przebudzenie nastąpiło na 4 dni przez imprezą w Poniedziałek. Burza mózgów i pomysł - kotek! Szymek ma na ich punkcie bzika, więc sprawa oczywista.

We wtorek gonitwa do sklepu... najpierw zabawkowy, bo może gotowiec będzie lepszy. Ale nie...  Wprawdzie strojów nie brakowało, ale kotek był tylko w czerni. Brr... na taki ponury kolor! Pomknęłam do jedynej dobrze zaopatrzonej pasmanterii i hurra! Szczęśliwie zakupiłam 1,5 m jasno-brązowego polaru.

Szycie przypadło na Środę. Czwartek został przeznaczony na wyjazd do Świnoujścia, a Piątek...

Szybko, szybko i 'na oko'...
Kostium składa się ze spodni i bluzki. Nie umiem uszyć takiego z zamkiem po środku, a nie było czasu na kombinowanie. Spodnie powstały z szablonu, który akurat miałam. Bluzka... na oko z innej bluzki.

Poniżej jedyne zdjęcie jakie na razie mam. Szymek pomimo wielkiego zachwytu nad kostiumem, chyba trochę się nim znudził i nie miał ochoty pozować do zdjęć. Liczę jednak, że da się przekonać i go założy choć raz nim wyrośnie ;-)
Fajnie byłoby mieć taką pamiątkę :)



Tkanina: Polar
Kolor: Jasny brązowy, biały
Rozmiar: 110cm
Zużycie: ok 120cm

***

 Tablica wzdłuż deptaku przy ul. St. Żeromskiego



Zdjęcie zrobione z auta

Chwila nad morzem. Chciałam wziąć kawałek ze sobą ;-)

Byliśmy tam może godzinkę... Nie było czasu na rozkładanie leżaków :P
Może za trzy tygodnie się uda, bo wracamy również na chwilę :-)


Dziękuję za odwiedziny i za wasze słowa :)

środa, 21 listopada 2012

31. Spodnie ze spodni


Wynalezione w SH duże spodnie posłużyły do uszycia mniejszych w rozmiarze odpowiadającym Młodemu :) Ujmując sprawę zwięźlej dokonałam recyklingu.

Same spodnie popełniane wręcz hurtowo [Młody szybko wyrasta] są proste w swej konstrukcji, a ich wykonanie od wykroju do gotowego produktu zajmuje ok godzinę. Różnią się jedynie rodzajem zdobytej tkaniny i kieszonka wskazującą przód :)


Jeansowe - tkanina miękka

 I drugie. Te ze względu na cienką tkaninę bardziej pasują do lata niż jesieni, ale na pewno nie będą bezczynne :)

Te bez kieszonki :)

Kolejne trzy pary wykrojone czekają na swoją chwilę :)


"Każda pra­ca jest możli­wa do wy­kona­nia, jeśli podzielić ją na małe odcinki" Abraham Lincoln

Pozdrawiam serdecznie, Monika :*