Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Młody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Młody. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2013

86. Spodnie

Witajcie :)
Dawno do was nie zaglądałam... wybaczycie?

Jak wskazuje tytuł post będzie o spodniach uszytych dla mojego młodzieńca. Póki jest taka możliwość w tkaniny zaopatruje się w SH. Nie cuduję również z fasonem.

Dziś prezentuję tylko część kolekcji popełnianej mniej więcej od Czerwca, więc nie w jeden dzień ;D
Młody nie przepada za pozowaniem, więc fotki pstrykam na chwilę przed wyjściem...

 
 Długość: za kolanko

Długość: za kolanko

 Długość: do kolan
Długość: za kolanko

I jedne długie.


Jak widać równią się tylko długością i tkaniną. Proste spodenki na gumce z kieszonką, w której można schować jakieś kamienie... ewentualnie inne znalezione skarby. W moim mniemaniu ma pełnić funkcję informacyjną, tzn, gdzie jest przód.

Oprócz spodni... z resztek realizowałam się w szyciu podkładek. Jeden komplet zrobiłam i można go było zobaczyć TU. Ten jak i inne (3 zestawy), będą do rozdania w odpowiednim poście...


PS. Witam serdecznie nową obserwatorkę: Iwona Syczowska

sobota, 13 kwietnia 2013

70. Spodnie 2x i Kamizelkę raz... Poproszę!

Witajcie Kochane :)

Dawno jakoś nie było u mnie szycia... I kiedy tylko nadarzyła się okazja i potrzeba usiadłam do maszyny i tak oto powstały dwie pary spodni i kamizelka dla Szymka.


Spodnie proste. Takie aby tylko na gumce, do ponoszenia.

I kamizelka. Powstała ze starej kamizeli w rozmiarze taty. Przy szyciu pomocny był ten tutorial: link

Oto kamizelka, której Szymek nawet nie będzie nosił... Dlaczego? Cóż po uszyciu jej stwierdziłam, że nie chcę ubierać Młodego w same bure kolory. Tak więc kamizelka pozostaje jako lekcja szycia...


Dziękuję za pamięć i zapraszam ponownie :)

środa, 20 lutego 2013

54. Bluzka dla Młodego


Witajcie Kochane,

mało mnie ostatnio... Trochę 'urlopowałam' :)  No dobra leniłam się na maksa! Wierzcie lub nie, ale czasem potrzeba takiego resetu od wszystkiego. Ale nie ma co płakać, bo w sumie wyszło na dobre. Nowe pomysły i nowa energia do działania :)


A dziś prezentuje co zdziałaliśmy wespół z Nazo. Pomógł mi uporać się z dzianinką i tak oto powstała bluzka dla Młodego z materiału zakupionego za grosze w SH. W sam raz na szyciowe eksperymenty :D
Kolorek o dziwo zgodny z rzeczywistością, a może umiem robić dobre zdjęcia?! Hm.. okaże się następnym razem :P



Na koniec mój koci przyjaciel o imieniu Futrzak ;-)
Ta groźna mina to tylko pozory. Nie lubi zdjęć przez co ciężko go uwiecznić, bo albo śpi, albo umiejętnie ucieka przed aparatem. Cwaniaczek jeden :D


Do zobaczenia :)