Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 17 listopada 2014

177. Obrazki marynistyczne [1]

Kilka dni temu na FB, Kasia Grajkowska "Życie nitką malowane" podesłała mi link do bloga Lucyny Polaków "Hafciki Lucyny". Lucyna wpadła na pomysł stworzenia gazetki z wzorami. Zauważyła, że nasze rodzime gazetki nie wzbudzają entuzjazmu i postanowiła dać hafciarkom to, z czego będą zadowolone.
Trzymam za nią kciuki, a nawet więcej, przyłączyłam się do tej inicjatywy i staram się dorzucić swoje trzy grosze ;-) Zobaczymy co z tego się wyszyje!

Kasiu, DZIĘKUJĘ, że o mnie pamiętałaś i że podesłałaś mi linka do bloga Lucyny! DZIĘKUJĘ <3

* * *

Od pewnego czasu eksperymentowałam z planowaniem pracy przy wzorach, haftach, obowiązkach domowych etc. Metodą prób i błędów w końcu zorganizowałam sobie życie :)
Do wczoraj wyszywałam tak, że każdego dnia robiłam po "kilka" krzyżyków w każdym zaczętym hafcie. Było to trochę męczące... Całe rozkładanie i składanie haftu zajmowało dużo czasu. Dziś postanowiłam zrobić inaczej. Wyliczyłam, że w ciągu dnia (w tygodniu) na haft mam 4,5 h + 0,5h na wzory. W weekendy na haft jest 5,5h, bo Szymek nie idzie do szkoły :)

Aktualnie mam rozpoczęte siedem haftów, czyli na każdy dzień po jednym i tak mam zamiar od dziś pracować, tzn. już zaczęłam. Najbliższe poniedziałki postanowiłam poświęcić pewnym UFO-kom. Odkopane z czeluści zapomnienia... Do skończenia pozostało koło sterowe oraz kotwica. Szkoda tego nie zrobić, prawda?

A jutro breloczki z sową ;-)

14 komentarzy:

  1. Świetny plan :) Czekam na efekty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczniutkie szkoda było by nie zrobić ostatnich :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. swietny pomysl, i jakie wyliczenia, trzymam kciuki za powodzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne!!
    Szczególnie podoba mi się kompas! Czekam na finał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Plan, jak najbardziej ambitny, tylko czy uda się zrealizować, czas Ci to pokaże. Życzę powodzenia.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy plan jest dobry, tylko trzeba go realizować :) U mnie ciężko z systematycznością więc działam zrywami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Plan moze być ale najważniejsze i tak czy uda się go wprowadzić w życie a z tym różnie bywa. Róża super...

    OdpowiedzUsuń
  8. Super plan. Ja jakoś ostatnio łapię robótkę w każdej wolnej chwili a i tak marnie przybywa. Chyba też muszę się przeorganizować ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ojeju <3 chciałabym to wyszyć :) super hafciki

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne wzory :) co do planowania to jak ja coś sobie zaplanuję to i tak z tego nici wychodzą choć ostatnio inne hafty robię w tygodniu a inne w weekendy i staram się być w tym konsekwentna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko, to że nici to chyba dobrze z perspektywy hafciarki :)

      Usuń
  11. Jasne, że szkoda. Ot trochę wakacji, tej ponurej jesieni :) Na bloga Lucynki zaglądam i cieszę się, że wpadła na taki pomysł. Oj ciekawa jestem co też Dziewczyny wyczarujecie :) A Twój plan działania, godny podziwu! Konsekwencji w realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam letnie wzory, już mi się zrobiło tęskno do ciepłych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma za co Kochana. Taki talent jak Twój musi iść w świat :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.