Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

niedziela, 8 lutego 2015

203. Kwiaty jednej godziny [6]

Hej :) Jak się macie?
Dziś niedziela, więc czas na najnowszą odsłonę kwiatów. W zeszłym tygodniu skończyłam 10-ty kwiat. Liczyłam, że może w tygodniu uda się zrobić kontury... ale powstały dziś.


Dziś też zaczęłam 11-ty kwiat. Oczywiście z chęcią bym go jeszcze dziś skończyła, ale wg najnowszego planu działania na hafty poświęcam 3-4 godziny na dzień, najczęściej do południa, kiedy Szymon jest w szkole. Wiem, wiem, że dziś niedziela i można sobie pofolgować, ale postanowiłam stanowczo trzymać się planu przez cały tydzień. Na razie się sprawdza :)


12 komentarzy:

  1. Podgoniłaś trochę te kwiatuszki. Pięknie już się prezentują.. Bardzo ciekawie będzie wyglądała ta serwetka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kwiaty sa na prawde cudne! Juz sie nie moge doczekac jak bedzie wygladala calosc!

    OdpowiedzUsuń
  3. koniec hafciku już co raz bliżej :) kwiaty jednej godziny wyglądają super

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy jest ten hafcik ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No jeszcze maleńki kawałek i gotowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już za chwileczkę.... Koniec będzie!!! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie :) Ciekawa jestem jak wykończysz haft. Pozdrawiam
    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwiatowo u Ciebie...zapachniało wiosną:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już tak niewiele zostało do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za chwile koniec :) Ślicznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zatem jest szansa, że następna odsłona, to będą gotowe kwiatki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,
za czas, jaki mi poświęcasz,
za mądrość, którą się dzielisz,
za szczerość, której nie szczędzisz.