Obserwatorzy

poniedziałek, 19 listopada 2012

30. Ogórek i śliwki [wzór graficzny]

Witam serdecznie :)

Ogórek i śliwki raczej nie stworzą smacznej sałatki, ale do ozdobienia kuchennych pieleszy chyba się nadają? Te dwa nowe wzory stanowią część kolekcji owocowo- warzywnej, którą zapoczątkowały Brokuł i Jabłka.



Wkrótce kolejne propozycje.

PS. Dziękuję za Wasze odwiedziny, za każdy komentarz i za piękne blogi, którymi bardzo mnie inspirujecie. Wkrótce wyjaśni się do jakiego pomysłu zainspirowała mnie tafcik.

środa, 14 listopada 2012

29. Maty stołowe [szycie]


Nazo był tak pomocny, że dokonaliśmy dzieła! A oto ono w trzech kopiach ;p


Wiadomo, że przy okazji szycia zawsze zostają jakieś większe lub mniejsze resztki i co... wyrzucić?! Nigdy! Z takiego właśnie materiałowego recyklingu powstały stołowe maty.


Aby nieco urozmaicić szarość są dwukolorowe. Z jednej ciemny brąz z drugiej jasny szary.
Takie proste małe urozmaicenie dnia :)

"Z tym niepo­mier­nym ciężarem, ja­ki dźwi­gam dniem i nocą umarłbym chy­ba, gdy­by co dzień nie da­no mi okaz­ji się pośmiać"  Abraham Lincoln

poniedziałek, 12 listopada 2012

28. Zaślubiny


Kolejny wzór do haftu krzyżykowego pt "Zaślubiny"



I coś ekstra wzór gratis ;D


Wyrażam zgodę na skopiowanie i wykorzystanie do własnych celów powyższego zdjęcia wzoru pt. "Tańczące serca" Monika Blezień


PS. A ja wracam do pracy nad rozpoczętymi prezentami dla pewnych szczególnych osób. Z jakiś czas odkryję tajemnicę ;D


"Każda pra­ca jest możli­wa do wy­kona­nia, jeśli podzielić ją na małe odcinki". Abraham Lincoln

niedziela, 11 listopada 2012

27. Podsumowanie tygodnia

Witam :)

Dzisiejszy wpis jest w zasadzie podsumowaniem tygodnia przeplecionego obawami, zmęczeniem, ale i dobrymi wieściami oraz wspaniałymi ludźmi, którzy są niczym balsam na zbolałą duszę :)

Zmartwienie przyuniosło głównie zachowanie Szymka. Ostatnie trzy tygodnie chorował i kiedy wydawało się, że chorowanie zakończone... przyszła noc spędzona na płaczu i wymiotach. Szymek był zmęczony całą tą sytuacją, a ja... zanim dotarło, że to może przez leki wyrwałam sobie trochę włosów z głowy ;]
Ech... było minęło. Mogę rzec kolejne doświadczenie życiowe, ale wróćmy do rzeczywistości ;D

W Wtorek otrzymałam e-maila z wiadomością na widok, której zrobiłam O_O takie oczy.
Wygrałam z konkursie! Hura! Zrozum moje mega zdziwienie... nie należę do szczęściarzy w grach, więc tym bardziej cieszyłam się z tego zwycięstwa ;D

Wygrałam 5 mulinek DMC do wyboru ufundowanych przez pasmanterię Haftix z okazji 100-Spotkania Robótkowego Online organizowanego na Facebooku przez Iwonkę Eriksson. Nie będę się rozwodzić na temat spotkań. Powiem po prostu... jeśli jeszcze nie Cię tam nie było, nie trać czasu! Wspaniała przyjacielska domowa atmosfera, cenne rady, wiele ciepła i inspiracji to tylko skromna namiastka tego co dają z siebie gromadzące się tam Panie, a czasem i Panowie ;)

Gaduła ze mnie ;p Jeśli jeszcze jesteś zapraszam na mały pokaz :)

To mulinki, które sobie wybrałam. Razem z tym co już mam będzie 24 kolory :)

Zrobiłam przy okazji małe (niezbędne) zakupki



Filc 1mm (czerwony) i 4mm (granatowy)

Igły DMC - 28

Otrzymałam jeszcze Gratis :) Zestaw do zrobienia bransoletki, a w nim: książeczka z wzorami literek i serduszek, instruktarz dla początkujących (jak haftować); bransoletka wykonana z plastikowej kanwy; igła i 5 mulinek w pstrokatych kolorach


a tak wygląda w środku. Dalej była instrukcja jak haftować... odpuściłam sobie zdjęcie ;)

Jestem bardzo zadowolona z obsługi w pasmanterii Haftix. Szybko, rzeczowo i na temat... tak jak lubię :D

Z kolejnych dobrych wieści... wrócił Nazo ;D Kto to? To ON!

Nie zdążyłam nawet za bardzo zatęsknić, a już był z powrotem... naprawiony i gotowy do działania.
Dopiero w Piątek mieliśmy okazję spędzić trochę czasu i razem popracować... i powiem tylko jedno Wspaniały!!! Mogę powiedzieć Ideał.. cichy i pracowity ;D Jak go nie lubić?!
Efekty naszej pracy pokażę przy innej okazji, bo dziś już chyba przysypiasz po takiej lekturze ;)


Jeśli masz ochotę wiedzieć co się u mnie dzieje zapraszam na: FB lub NK:

Pozdrawiam serdecznie ;D

wtorek, 6 listopada 2012

26. Święta... święta ;D [wzór graficzny]

Dzień Dobry ;D

Poczyniłam kilka świątecznych wzorów... ostatnich w tym roku.

Dwa zestawy prostych wzorów z myślą o karteczkach, zawieszkach na choinkę.
Pojedynczy wzorek ma wymiary ok 40x40 krzyżyków.



I "Bałwanki"




Dziękuję za odwiedziny i każde ofiarowane mi słowo :*

czwartek, 1 listopada 2012

25. Bombka (haft krzyżykowy]


Zakończenie wzoru dla Pani Ewy pozwoliło na powrót do stałego rozkładu dnia. Owocem tego jest skończona zawieszka "Bombka" z wzoru 175-01.

Ostrzegam... sporo zdjęć ;-)


Tak wygląda tył haftu.

Tu już z filcem.





Na koniec z innej beczki ;-)

Kilka tygodni wcześniej popsuła się moja maszyna do szycia. Taka prosta... kupiona w pierwszym lepszym RTV-AGD. Póki stała na półce i pełniła funkcję ozdobną było Ok, ale kiedy 'kopnęło' mnie w stronę szycia... BUM i po maszynie ;p Do wyrzucenia! Nawalił cały mechanizm, więc o naprawie nie było mowy. Zwłaszcza, że to taka 'jednorazowa' rzecz do której nie przewiduje się serwisu i części.

Nie było rady... trzeba było pomyśleć o kolejnej. Popytałam, poczytałam... polecono mi nawet blog Agnieszki intensywniekreatywna. Polecam! Warto tam zajrzeć :)


Napisałam do Agnieszki z prośbą o radę w wyborze maszyny. Określiłam swoje możliwości finansowe i poleciła mi między innymi tą. Mało tego przesłała nawet własną recenzję o tym modelu Singera. Przekonała mnie i tak oto w poniedziałek do mych drzwi zapukał kurier z paczuszką ;D

I na tym skończę opis wrażeń, gdyż maszyna okazała się fabrycznie uszkodzona. Problem tkwi w regulacji wahacza (tego co pobiera nić ze szpulki).
Jeden telefon do serwisu... potem do kuriera i w środę było pa pa...
Mam nadzieję, iż w przyszłym tygodniu już Brzydal (jak go nazwała Agnieszka) wróci do mnie i będzie spisywał się jak należy ;D


Czas na kolejny hafcik i wzory :)

Do zobaczenia u was ;D

niedziela, 28 października 2012

24. Farbowana 18-tka

Witam :)
Jakiś czas temu pokazywałam kilka farbowanych kanw w tym jedną kolorową. To była próbka... i udała się! Skusiłam się na więcej i tak powstał kawałek 60x25cm (18ct).
Kolorowa ma już swoje przeznaczenie. Będzie ją zdobił oczywiście hafcik. Wzór jest... na razie tyle mogę zdradzić.

Już kusi mnie, by pokombinować trochę z farbowaniem i chyba ulegnę za jakiś czas ;D Na razie trwają intensywne prace nad prezentem z okazji Mikołajkowej wymianki.


 
To zakup pod hasłem "Mała rzecz, a cieszy".

Skusiłam się głównie z powodu serduszka.Wydawało mi się, że można z jego elementów zrobić różyczkę... i udało się :) Wygląda tak


I coś z biblioteczki... Książki ;D 

Łukasz Michewicz - Kulpa "Po tamtej stronie materii" - OPIS
Powieść sience-fiction 

Jeśli o mnie chodzi jest to jedna z tych książek, do których chcę wrócić. Czytało się wspaniale! Łukasz (autor) świetnie ubrał w słowa pewne sprawy. Pobudził nie tylko wyobraźnię, ale i skłonił do przemyśleń.
Polecam każdemu, kto poświęca czas na zastanowienie się nad sobą, nad sensem życia i tym co (może) jest po nim.


Jose Carlos Somoza "Jaskinia filozofów" - OPIS
Powieść kryminalna

Cytat "Książka jest jak hydra - ma wiele głów, gadających jedna przez drugą, ale snujących tę samą opowieść: [...]" Te słowa innego czytelnika najlepiej opisują książkę. Faktycznie fabuła jest opowiadana jakby przez kilka różnych osób, z których każda ma inną osobowość, co od strony czytelnika wydaje się nieco zakręcone i wymaga wiele skupienia... Ale warto!





PS. Witam serdecznie nowe obserwatorki ;D
margarett, aniachrz, KK-Bello, Anna (malymikroczkami)

Źródło zdjęcia: Internet

;D





sobota, 20 października 2012

23. Małe świąteczne wzorki [wzór graficzny]

Witam serdecznie :)

Dziś kilka małych wzorków z okazji zbliżających się Świąt.







Muszę przyznać, iż sprawiły sporo kłopotu... zwłaszcza te, w których dominuje czerwień.
Już jakiś czas temu postanowiłam zmienić główną mulinę z Ariadna na DMC i zmierzam ku tej zmianie wielkimi krokami. Obecnie jest Ariadna (jako główna - tworząc wzór sprawdzam jak łączą się kolory). DMC, Anchor i Madeira dobierane są procentowo. Ale wkrótce zmiana. Ogromna zmiana! To DMC będzie tą główną, a Ariadna jako dodatek, bądź wcale.

Paleta Ariadny jest uboga mimo 330 kolorów. W moim odczuciu przeskoki między kolorami są zbyt gwałtowne, co daje duży kontrast na hafcie. Stąd spory kłopot w dopasowaniu kolorów, ale ostatecznie udało się! Jeśli zdążę postaram się wyhaftować te obrazki na dowód.

Myślałam o nich jako o zawieszkach np. na okno czy choinkę lub kartkę. Ale to moje widzi misie, Ty zapewne będziesz mieć 100 innych pomysłów :)

To jeszcze nie koniec Świątecznych wzorów. Liczę, że szybko wyrobię się z następnymi i pokażę.

PS. cieszę się, że kolorowa kanwa zrobiła pozytywne wrażenie. Zafarbowałam większy kawałek i teraz pracuję nad pewnym projektem. Mogę tylko podpowiedzieć, że ma to związek z książką ;-)
Fotki jak tylko wykonam prototyp :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :*

wtorek, 16 października 2012

22. Farbowanie kanwy

Witam serdecznie :)

Wydaje mi się jakby minął rok od ostatniego wpisu. Ten czas umknął na jeden wzór ze zdjęcia.
Jeden (!) wzór, który pochłonął więcej niż powinien... w rezultacie nie dając nic... Cóż czasem trzeba właśnie czasu by coś udowodnić.
Mniejsza jednak o to. Było, minęło... została nauka na przyszłość.

A dziś trochę 'z innej beczki'... farbowanie. Farbowanie mulinki wydaje się już bardzo rozpowszechnione. Są dziewczyny, które się tym zajmują tworząc tym samym niesamowite nowe kolory, bądź łącząc kilka kolorów na jednym pasemku.

Mnie kopnęło w kierunku kanwy. Kiedyś wspomniałam mimochodem, iż gdzieś tam w planach są trzy kawy - nr. 153, 154, 155. Nie wiedzieć czemu widzę je na tle w kolorze Ecru bądź Beżowym.

Kanwę w kolorze Ecru mam tylko w rozmiarze 16ct. Co koliduje nieco z upodobaniem do 18-tki, stąd pomysł z farbowaniem.

A wygląda to tak. Postanowiłam dla porównania zrobić dwie próbki: beżową (od lewej) i brązową (po prawej)

Tu już z mulinkami do kaw. Zdjęcie nieco pod innym kontem i już tkanina wydaje się jaśniejsza...

Jeszcze z Ecru.

W ferworze tworzenia powstały jeszcze dodatkowe dwie próbki: niebieski i multikolor, czyli można rzecz wszystkie kolory tęczy, ale w innym układzie. Co do kolorowej mam plan... ale jeszcze nic nie powiem ;D

A teraz czas pozwiedzać... popatrzeć co u koleżanek nowego ;D

Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa :*

piątek, 5 października 2012

21. Wyróżnienie

Witam Piątkowo :)

Dziś Wyróżnienie, które otrzymałam od Agnieszki. Bardzo dziękuję :)




 Zgodnie z zasadami mam przesłać je dalej do pięciu osób. Uff... zadanie maksymalnie trudne, gdyż podobają mi się wszystkie blogi, które odwiedzam, ale... zasady.
Tak więc, wyróżnienie posyłam do Ani, Tafcik, Madziorek, Jola S i Agata.

Zapraszam do odwiedzania dziewczyn. Nie rozczarujesz się ;D


Buźka :*



wtorek, 2 października 2012

20. Owoce i warzywa [wzór graficzny]

Witam ;D

Jesień w pełni, a tu... brokuły zamiast dyni ;p
Cóż poradzić... nie działam schematycznie. Następnym razem mogą to być wzory ślubne na które cierpliwie czeka Pani Agnieszka, bądź świąteczne. Te ostatnie będą potrzebne do Mikołajkowej wzmianki. Oby zdążyć!

Dziś dwa wzorki, które powstały w tzw. 'międzyczasie'.
Zadziwia mnie fakt, iż w upakowanym harmonogramie wypełnionym matczyno - małżeńskimi obowiązkami znajduje się jeszcze czas na... wzory.
Właściwie nie mam się czym tu zachwycać. Są kobiety, które potrafią ogarnąć chaos dnia i jeszcze mieć czas dla siebie... Jak one to robią O_o ??

A więc do rzeczy. Gdzieś pomiędzy wzorami ze zdjęcia powstały (na razie) dwa wzorki jakie widać poniżej. Powstały z rysunków wykonanych przez Małgosię L. z którą mam przyjemność współpracować. Podziwiam jej wyobraźnię, kiedy ogląda moje 'szkice' pomysłów na wzory ;p
Jak widać nieźle sobie radzi. Wkrótce więcej...

Brokuły - Z tego wzorka jestem bardzo zadowolona. Udało się ładnie dobrać kolory dzięki czemu wyglądają bardzo realistycznie... wprost apetycznie ;D


Jabłuszko - ten wzór składa się aż z 35 kolorów. Czy to dużo? Był znacznie bardziej wymagający, ale jest!


Bardzo zależało mi, aby pokazać owoce i warzywa zarówno w całości jak i od środka. Stąd taki wygląd jabłka (całe, połówka i ogryzek). Inne (jeszcze!) rysunki wyglądają podobnie.

To tyle na dziś. Wracam do kolejnego wzoru ze zdjęcia, a w 'międzyczasie' postaram się stworzyć coś nowego.

Pozdrawiam serdecznie, Monika :*

sobota, 29 września 2012

19. Zakupy

Małe pocieszne zakupy :)

Kolejne 15 kolorów Ariadny trafiło do pudełeczka.


 Do 330 jeszcze trochę brakuje, ale sukcesywnie przybywa :)


Czas zabrać się za DMC.

Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 27 września 2012

18. Musujące kule w 'książniczkowym' kolorze

Powieki podparte zapałkami, ale...

Padam na pyszczek... Szymek złapał przeziębienie, co zaowocowało kilkoma nieprzespanymi nocami. Właściwie noce umknęły na czuwaniu i myśleniu jak pozbyć się duszącego kaszlu...
Udało się! Koniec z tym bakcylem! Poszło sobie ;p
Życie wraca do normy...

W trakcie tych trudnych dni i nocy, zakiełkował pomysł by jakoś uprzyjemnić dziecku czas.
Musujące kule!
Całkiem fajna sprawa :) Jeśli jeszcze nie znasz Polecam.
Składniki dostępne w każdym domu: soda, kwasek cytrynowy, mąka ziemniaczana itp.


Moje jak widać kul nie przypominają. Zrobione w foremkach do mufinek. Kolor uzyskany po dodaniu barwnika spożywczego. Zapachu niestety nie dało się załączyć, a szkoda... bo pachną malinami... Mniam!

Szymek ucieszył się niezmiernie, a z nim i ja. Zastrzeżenie miał jedynie co do koloru stwierdzając, że to kolor 'książniczkowy' [czyt. księżniczkowy]. Ciekawe skąd mu taka nawa przyszła do głowy?


Dla chętnych wrzucam przepis (zaczerpnięty ze strony www.wizaz.pl )

PRZEPIS 1*

100g sody oszyczczonej
50g kwasku cytrynowego
25g skrobii ziemniaczanej
25g mleka w proszku
25-30g masła kakaowego (do kupienia w aptece)
25 kropli olejku eterycznego
kilka kropli barwnika spożywczego


Wykonanie:
Wszystkie suche składniki wymieszać razem. Tłuszcz rozpuścić w kąpieli wodnej i dodać go do suchych składników razem z olejkiem eterycznym. Całość wymieszać do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Jeśli mieszanina będzie zbyt sucha można dodać odrobinę oleju z pestek winogron/oliwy z oliwek. Teraz należy dodać barwnik- jeśli zacznie się pienić, należy "ugasić" go, przyciskając łyżką.
Gotową mieszaninę można wkładać do pojemników na lód lub innych foremek i na kilka godzin (a najlepiej na całą dobę) wstawić do lodówki.

*z tego przepisu korzystałam "kule" wyszły rewelacyjnie, dodawałam olejku o zapachu pomarańczowym i pomarańczowego barwnika spożywczego. Fajnie nawilżają skórę !



Na dziś tyle :) Ciesze się, że bobinki się spodobały. Przyjemnością dla mnie było podzielić się pomysłem.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Witam również nowe obserwatorki :))