Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 kwietnia 2014

139. Kartka od Kasi

Witajcie po kolejnej długiej przerwie :)

Nawet jak nie piszę, to staram się do was zajrzeć. Ostatnio mi się to nie udawało, wobec czego mam spore zaległości w czytaniu waszych blogów :(
Przepraszam, ale ostatnio mało przesiadywałam przy kompie. Głównie z powodu chorób opanowujących mój dom. Stanęłam też przed perspektywą powrotu do pracy. Ostatecznie nic z tego nie wyszło. Tak więc wracam do codzienności i wzorów :)

* * *
Ponieważ robótkowo jestem trochę w lesie (napoczęte wiele projektów) pragnę pochwalić się
karteczką jaką dostałam od Kasi z bloga Więc chodź pomaluj mój świat


 Karteczka przybyła tuż przed świętami. Przybył w idealnym momencie sprawiając mi wiele radości.
Dziękuję Kasi za karteczkę i świąteczne życzenia :) Wam dziękuję, że jesteście <3

sobota, 22 lutego 2014

128. Kobieta zmienną jest...

Dzisiejszy wpis... Właściwie, to miało go nie być. Nie bardzo miałam o czym napisać, aż do godz. 6.00 rano, kiedy to odpaliłam kompa i zobaczyłam do skrzynki e-mail.
Wśród wiadomości była jedna bez tytułu, ale od razu wiedziałam o od kogo i o co chodzi :)

W ostatnim poście cieszyłam się z wyłączenia G+. Cieszyłam się i nie cieszyłam. Radocha, bo posprzątałam po bałaganie (który sama sobie narobiłam), a żal bo nie posiadając konta G+ nie mogłam komentować. Oczywiste, co nie? Byłam jednak gotowa się z tym pogodzić, byle tylko moje komentarze nie odsyłały w próżnie.

I tu pojawia się bohaterka! Kasia z bloga Więc chodź, pomaluj mój świat... napisała do mnie e-mail, a w nim zawarła instrukcję jak przełączać konta. Kasiu ogromnie ci dziękuję za stworzenie tej instrukcji. Bardzo mi pomogłaś! Was kochani (zwłaszcza tych co jeszcze u Kasi nie byli) zachęcam do odwiedzin.

Tak więc teraz mój komentarz blogach nie odeśle nikogo w pustkę, a na profil Bloggera, tak jak chciałam, albo do G+ jeśli tak ustawię :)

Lubię dni, kiedy od rana sprawy dobrze się układają :) To będzie dobry dzień! :D

Do zobaczenia niebawem :*

poniedziałek, 23 września 2013

103. Podziękowania

Dziś z innej beczki...

Chciałam podziękować Wam za słowa wsparcia pod ostatnim postem. Może to błahostka, ale podzieliwszy się obawami łatwiej było stawić im czoła. Dziękuję Wam!!!

* * *

Z pamiętnika...

Zabieg odbył się w piątek 20-tego w Drezdenku. Dr. Grzegorz M., który zajmował się Szymonem to wspaniały człowiek i lekarz. Uprzejmy i serdeczny. Ma również podejście do pacjentów. Szczególnie tych małych.  
Procedurę objaśnił jeszcze przed zabiegiem, co myślę znacznie usprawniło całość. Po zabiegu natomiast zaglądał do Szymka przy każdej okazji sprawdzając jego stan. Co mnie osobiście zaskoczyło, to dwa tel. od samego Dr, kiedy byliśmy już w domu. Oczywiście z zapytaniem o stan zdrowia małego.
Sam Szymek do formy wrócił bardzo szybko. Już w weekend był na dworze i sprawia wrażenie jakby pobyt w szpitalu był tylko dziwnym snem...