Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ściereczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ściereczki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 marca 2014

130. Kiedy w ręce wpada szydełko...

Witajcie drodzy przyjaciele,
szydełko od dawno nie gościło w mojej ręce, aż do ostatnich dni, kiedy to spędziłam kilka wieczorów tworząc prezentowane poniżej podkładki. Powstały one ze wzoru, który sama opracowałam i którym z przyjemnością się z wami podzielę. Częstujcie się!



Dane techniczne: Podkładki
Szydełko: rozm 2,1mm
Materiał: bawełna Altin Basak Star; kolor: zgniła zieleń (brak nr)
Wymiary: 9,5cm

* * *
Śpieszę was uprzedzić, iż jest to mój pierwszy wzór na szydełko. Choć wykonałam z jego pomocą 6 podkładek, to niekoniecznie musi być dobry. Wszelkie uwagi kierujcie wiec bez obaw, bo któż lepiej dostrzeże niedociągnięcia niż wy?


* * *

Kolejną skończoną ostatnio robótką jest zestaw ściereczek do wszelkich prac czyszcząco-porządkowych. Ściereczki uszyte z kawałka bawełnianej tkaniny zakupionego w SH. Powstało z niego 22 ściereczki o wymiarach ok 30x30cm. 


Na zakończenie pragnę powitać w mych skromnych progach: Anna Jacewicz, GROSZKI w PASKI

niedziela, 19 stycznia 2014

120. Ściereczki z transferem


Witam serdecznie :)

Już od dawna marzę by choć spróbować różnych technik rękodzielniczych. W zeszłym roku plan spalił ma panewce. Ale mamy nowy rok i nowe możliwości :)

Nie mam zamiaru próżnować i dlatego dziś prezentuję pierwsze kroki w technice transferowania obrazków. Widziałam na blogach wiele prac ozdobionych tą techniką i przyznam, że są bardzo piękne. Blogowiczki niejednokrotnie ozdabiały skrzyneczki, tkaniny etc. Spotkałam się nawet z transferem na muszli (a może tylko ktoś o tym wspominał o takowym zamiarze...).

Ja wobec braku doświadczenia skusiłam się jedynie na transfer na tkaninę. Do przekalkowania posłużył mi olejek eukaliptusowy. Rozpuszczalnik zdecydowanie przyprawia o ból głowy...

Użyte obrazki znalazłam TU dzięki uprzejmości koleżanki Justyny K. z FB.

Ze znalezionej w SH lnianej tkaniny uszyłam 6 ściereczek o wymiarach 31x31cm. Samo szycie, to żadna filozofia. Podwinąć brzegi, przestębnować i gotowe :)
Może dlatego nie było mi szkoda przeznaczyć je na (ewentualną) stratę, gdyby transfer się nie udał.

A oto moje transfery. 4 obrazki na 6 ściereczkach.









Przyznam, że bardzo spodobał mi się ten sposób ozdabiania i raczej nie będzie to ostatni post w tym temacie :) Przekonałam się również, że kolorowych obrazków nie da się (albo ja nie umiem) przenieść na tkaninę.
Spróbowałam z paterą z czereśniami. Odbiło się gorzej niż reszta, a jedyny kolor (poza czarnym) jaki się pojawił, to żółty, choć jest tak blady, że ledwo widać...

Dziękuję za odwiedziny. Do zobaczenia na waszych blogach :*

Bardzo miło mi gościć również nowe czytelniczki :)
joannacreation, Anna